
Kodi
Odszedł…Po ciężkiej chorobie świat pożegnał nasz były podopieczny Kodi…Pocieszające w tej chwili jest tylko to, że odszedł wśród kochających Go osób Żegnaj i do zobaczenia przyjacielu.

Odszedł…Po ciężkiej chorobie świat pożegnał nasz były podopieczny Kodi…Pocieszające w tej chwili jest tylko to, że odszedł wśród kochających Go osób Żegnaj i do zobaczenia przyjacielu.

Czasami możemy krzyczeć, ile sił w płucach, gnać na ile tylko licznik w samochodzie nam pozwoli, a i tak przegrywamy ze śmiercią Rambo przepraszamy rudasku, że

Wczoraj przyszło nam się pożegnać z kolejnym psim przyjacielem Teddym. My przegraliśmy walkę z czasem a on z chorobą. Nie każdy mógł się wkupić w

Nestor… Objęcia śmierci zabrały też i Ciebie przyjacielu… Odszedłeś wczoraj po przegranej walce z nowotworem…Życie nie raz dało Ci w kość ale na szczęście ostatnie

Strata każdego naszego czworonożnego przyjaciela bardzo boli, ale są takie odejścia, które bolą bardziej. Brakuje słów, żeby opisać co teraz czujemy. Byłeś i nadal pozostaniesz

Co mamy powiedzieć, chcieliśmy odwrócić 14 lat zła, którego zaznałaś, nie udało się. Wybrałaś życie bez bólu i strachu, pozostawiłaś po sobie pustkę i poczucie

30.08.2017Dlaczego? To nie tak miało wyglądać..Zasnąłeś.. A Twoje serce po prostu przestało bić. Zasnąłeś w swoim legowisku… W swoim kojcu…Już więcej się nie zobaczymy… Ale


Odszedł kochany. Cierpliwie, usilnie czekał na Marcina. Z trudem podnosił głowę by zobaczyć czy Marcin dojechał… Marcin dojechał. Pies się wyciszył. Uspokoił. Położył łeb na

Na szczęście dane Ci było zaznać miłości ludziej. Krysieńka (Goja) przywita nas kiedyś wszystkich za Tęczowym Mostem. Łączymy się w bólu z opiekunami i dziękujemy,

Nie wiemy jak o tym napisać. Zupełnie nie rozumiemy tego co się stało Dopiero co opuściłeś nasze mury, znalazłeś szczęście, kochających ludzi, a dzisiaj odszedłeś za

Abra… nasza była podopieczna. Informacja z profilu: Hotel dla psów Psi Zakątek:„W związku z tym, że los Abry przez wiele lat był nieobcy wielu osobom,

Są rozstania, które bolą bardziej niż inne. Od 3 tygodni przygotowywaliśmy się na ten moment, ale czy da się na coś takiego przygotować? Szyma w

Przybyłaś do nas wigilijnym czasem, a po roku przy wielekanocnym stole musimy Cię opłakiwać. Ciężkie są pożegnania, na szczęście zdążyłaś znaleźć swoich ludzi i choć

Nie wiemy jak to napisać, nie wiemy co powiedzieć. Za dużo ostatnio nieszczęść nas spotyka. Oleńka przepraszamy, że jednak nie daliśmy rady, staraliśmy się. Teraz

Brakuje słów żeby napisać to co teraz czujemy. Serce rozpadło się nam na miliony kawałków i ciężko będzie się mu pozbierać. Za Tęczowy Most odszedł

Takiego Cię zapamiętam – dumnego, pięknego kundelka o wielkim sercu.Gdy przywiozłam Cię z warszawskiego Palucha, na którym 9 lat byłeś „niewidzialny” wiedziałam od pierwszej chwili,

Odszedł z tego świata nie wiedząc jak to jest mieć swój dom, swoich ludzi… Przegraliśmy z chorobą…Wybacz, do zobaczenia koteczku.

NERO.10.01.2017 [*]Przykro nam jak cholera… Twoje serducho przestało dziś bić. Walczyliśmy do samego końca. Niestety, nie udało się. Biegnij do swoich przyjaciół… Jeszcze się spotkamy.

„Pies zadaje ból tylko wtedy, gdy umiera.”10.01.2017 [*] Dziś ten ból wdarł się do mojego serca… Odszedłeś na zawsze… Nie dałeś wcześniej żadnego sygnału, że


W ubiegłym tygodniu otoczony miłością w prawdziwym domu odszedł Maksiu. Dziękujemy jego rodzinie za walkę o jego życie.

Takie wiadomości bolą najbardziej. Masza nasza Tereska odeszła dzisiaj za TM. Dziękuję jej opiekunom za całą miłość, którą jej ofiarowali. Wiem, że kochała i była

Asi, Nasz Smerf dzisiaj odszedł za TM. Niestety za krótko chodziłeś po tym świecie. Dziękujemy Asi za walkę do samego końca i za wspaniały dom…

Nie byłaś zwykłym psem, byłaś moją wyjątkową Bubą! Miałaś cudowny dom i swoich ludzi. Biegnij Kochanie ile sił w łapeczkch i do zobaczenia.

Ratowaliśmy za wszelką cenę.…. kochaliśmy całym sercem.…..nigdy nie zapomnimy.Odszedłeś ciuchutko, w ciszy i spokoju.Ciszy i spokoju ostatnio Piesku Tobie brakowało.Żegnaj nasz Pucusiu…

Twoje oczy zgasły, serduszko przestało bić. Tak nie miało być… Mistrz.


Ruda Słoneczko, które dziś zgasło Byłaś cudowną istotą, cudowną… biegnij Kochanie!

Ten tydzień to dla nas jakaś czarna seria Alutko przepraszamy, że nie zdążyliśmy znaleźć Ci prawdziwego domu… Biegaj szczęśliwa za TM

Dzisiaj przestało bić Twoje serduszko Boli jak cholera. Mocno kocham i tęsknię sobie już. Taką byłaś moją wredną księżniczką Ledi

Piesku sam postanowiłeś. Hipciu odszedłeś z tego świata, ale nie z naszych serc…

Dziś za TM odeszła Sonia, nasz Ziuta. Nosiliśmy i chuchaliśmy na małą kruszynkę. W listopadzie trafiła do cudownego własnego domu. Dziękujemy, że chociaż potrafiła być


W niedzielę 1. maja za Tęczowy Most odszedł nasz dziaduszek Cookie. Na szczęście zdążył zaznać ciepła domowego ogniska. Kochał i był kochany. Haniu, Daga dziękujemy

W ubiegłym tygodniu odszedł od nas Żwirek. Będziemy bardzo tęsknili za tym łobuzem, nie dało się go nie kochać. Wyobrażaliśmy sobie to wszystko inaczej, wierzyliśmy,

Właśnie dotarła do nas smutna wiadomość, że Mia (Hippa) odeszła. Biegaj psino za Tęczowym Mostem. Pani Kingo dziękujemy za te ostatnie miesiące, wiemy że była

Aniołki zabrały cię Piesku do siebie. Cichutko, spokojnie… Byłeś im TAM bardziej potrzebny. Pani Krysiu- dziękujemy. ARAMIS

Boluś przepraszamy, że nie daliśmy rady. Staraliśmy się, przegraliśmy walkę z wiekiem. Teraz jest smutno i głucho i serducho mocno pobolewa

W tej chwili przekracza bramy psich niebios waleczny Bonzuś… Do zobaczenia.

Nasz cudowny Lord opuścił nasze schronisko na zawsze. Odszedł do Psiego Nieba. Kocham 11.02.2016 rok

Stasiunia kochana odeszła… Odeszła w domu pełnym miłości i ciepła. Otoczona miłością swoich LUDZI. Do zobaczenia!

Z ogromną przykrością informuję, że mój ukochany Nacławek musiał zostać uśpiony dnia 22.12.2015. Przegrał walkę z rakiem. Rak żuchwy wykończył go w miesiąc od postawionej

Dębiec przekroczył bramę Psiego Nieba Piesku przez prawie dwa lata miałeś rajskie życie. Twoi wspaniali opiekunowie walczyli o Ciebie do samego końca. Biegaj szczęśliwy po

19.12.2015 rok. Babunia. Dziś rano zasnęła na zawsze. Walczyliśmy, ale sama nam pokazałaś gdzie chcesz być. Wybrałaś KRAINĘ WIECZNYCH ŁOWÓW… Bez bólu i cierpienia. Do

Daliśmy Tobie kochana wszystko czego potrzebowałaś. Byliśmy z Tobą do końca… żegnaj Zela [*]

3 listopada 2015 rok. Asan pobiegł do KRAINY WIECZNYCH ŁOWÓW. Piesku nie dałeś 1 znaku, że „coś” się dzieje. Z całych sił chcieliśmy Ci pomóc

Dziś za Tęczowy Most odszedł Remik Odszedł kochany, przy boku swojej ukochanej opiekunki Krysi. Smutno. Nie zapomnimy Cię piesku.

Dziś odszedł Filipek Przez ostatnie miesiące miał cudowne życie u naszej Ewy. Odszedł kochany. Nie zapomnimy Cię piesku.

Z TOBĄ Piesku odeszły anioły. Wsłuchaj się w ciszę, a usłyszysz głos. Garuś 20.09.2015 rok

Smutno LORD nasz były podopieczny przeszedł na drugą stronę Tęczowego Mostu.

Kocham Cię. Wczoraj wyraźnie pokazałaś nam, że nie masz już siły walczyć… Iwona, Patrycja i Paulina były z Tobą. Aza odeszła 30 lipca 2015 roku

15 lipca 2015 roku Doda, nasza psica, opuściła schroniskowy kojec i łapki poprowadziły ją tam gdzie jest cisza, spokój, gdzie nic nie boli… Tam gdzie


Nasza wspaniała Ismenka, nasza ukochana krówka milka odeszła dziś od nas na zawsze… Staraliśmy się… WALCZYLIŚMY. Zasnęłaś przed chwilką otoczona ludźmi, którzy bardzo Cię kochali.

Dziś dostaliśmy przykrą wiadomość…. Psiak, którego kochali WSZYSCY, dziś opuścił nas na zawsze… Zjadł śniadanko, poszedł spać i już nie wstał. Kochany do ostatniej sekundy.

23 stycznia 2015 roku do psiego nieba odprowadziliśmy naszą cudowną staruszeczkę Szilę. Tłumaczymy sobie, że „jedni się rodzą, drudzy umierają”… Zasnęłaś spokojnie.

Kochana przez wielu ludzi. Odeszła od nas… Kochana do ostatniej sekundy życia. Dużo przeszłaś w swoim psim życiu. Walczyli o Ciebie. Kiedy nie mogłaś już

Szymuś… Cieszymy się ogromnie, że kilka ostatnich miesięcy swojego życia spędziłeś wśród ludzi którzy o Ciebie piesku dbali, którzy cię piesku szanowali, którzy cię piesku

03.01.2015 roku, zasnął na zawsze. Otoczony miłością do ostatniego bicia serduszka. Odszedł spokojnie. Maxiu – nie jeden z nas zalał się łzami bezsilności, bezradności, totalnego


Danuś… Dziś przestało bić Twoje maleńkie serduszko. Poszerzyłeś grono psich aniołów. Nigdy Cię nie zapomnę, nigdy…


Kochana, najwspanialsza NASZA psinko wybacz… Niestety zdążyłaś poznać, że ludzie to potwory.. Mamy nadzieję, że odchodząc w schronisku czułaś się bezpieczna… Helka do zobaczenia.

Wrzesień 2014. Pożegnaliśmy Wandzie. Biegaj spokojnie na łąkach kochana. Spotkamy się jeszcze.


Dziś rano do psiego nieba odszedł Izek. Piesku myślę, że wiedziałeś jak bardzo Cię kochała Iwona, Wiktor, Patrycja… Jak bardzo byłeś przez nas kochany. Wiem,

Odszedł nasz pies. Perszing myślę, że czułeś, że odchodzisz przez nas wszystkich KOCHANY.

9 czerwca 2014 roku nitka jego życia dobiegła końca. NASZ PIES. NASZ PRZYJACIEL – po prostu NASZ GAJOWY król AZOR odszedł za Tęczowy Most i

24 maja 2014 rok. Najcudowniejsza, najmądrzejsza, najwierniejsza, moja KRÓWKA MILKA. LENUŚ. Odeszłaś tak nagle. Choć nie ma Cię ciałkiem wśród nas w moim sercu jednak

Fabio pieseczku jest w nas wszystkich dziś pełno smutku. Po długiej chorobie, ogromnej walce odszedłeś od nas. Myślę, że teraz biegasz po zielonych łąkach –

Skaut 2 maja 2014 roku odszedł do nieba. Do GAJU dowiózł Skauta Grzegorz.Do Nieba odwiózł Skauta Grzegorz. Pamiętamy.


Odeszła…Dziś rano pożegnaliśmy się z Czarną Odeszła nie wiedząc co to dom….Do zobaczenia.

Odszedł przed chwilką nasz PIES… Nasz Arsen… Właśnie spaceruje do psiego nieba. Boli… bardzo.22.10.2013 rok.

Świeczka Piotrusiowa się dziś wypaliła. Odszedł na zawsze. Jak to zwykle bywa kiedy odchodzą jest „CISZA”. Piesku – wybacz.

Dzisiaj rano pożegnał nas Korduś. Robiliśmy wszystko, ale zawsze zostanie uczucie, że może można było więcej. Wierzymy, że już biega po zielonej łące i pilnuje

Kelly odeszła. Odchodziła w schronisku czując kochające, głaskające do samego końca dłonie Dominiki.


Zuma. Miałaś tylko 8 lat. Zniszczył Cię nowotwór na listwie mlecznej, z przerzutem na płuca. Gdybyś była sterylizowana, nie byłoby problemu… Zuma dziś od nas

Dziś (31.07.) walkę z chorobami przegrał Nacuś. Psiak, na którego nikt nigdy nie zwrócił uwagi… Nikt nigdy o niego nie zapytał… Zawsze sam zasypiał na

Czesiu przepraszamy Cię piesku, lecz nie mogliśmy Ci pomóc… Sam robiłeś sobie krzywdę obijając się przez swoją chorobę o kraty kojca, a my po prostu

Edylku kochany niestety Twoja choroba wygrała… To dla nas wielka strata. Już nigdy nie usłyszymy twojego szczeku żądającego wpuszczenia do biura lub schroniska. Lecz kiedyś

Dokad ida Psy, gdy odchodza?No, bo jesli nie ida do NiebaTo przepraszam Cie Panie BozeMnie tam takze isc nie potrzeba Ja poprosze na inny przystanekTam

Pustka i głucha cisza. Ból gdzieś tam w serduchu i już od tej chwili tęsknota. Łobuziaro nauczyłaś każdego z nas dystansu do świata i LUDZI…



Kolin był naszym psim aniołem. Przegrał walkę z chorobami, które męczyły go bardzo długo. Ratowaliśmy, ale nie wyszło. Wybacz nam psino.



Bobik… Przy każdej okazji sępił jedzenie. Uwielbiał bawić się i biegać. Śpij spokojnie psiaczku. Tam już nic Cię nie zaboli.

Kolcjuszek… Nasz jedyny w swoim rodzaju pieseczek pobiegł za tęczowy most. Obiecał nam, że zostanie z nami na zawsze w Gaju i będzie naszym Aniołem

Miszą psinko bardzo Cię przepraszamy. Nie ma już jej z nami. Do zobaczenia malutka!


DOBI! Pozostaniesz na zawsze w naszych sercach… Wszyscy Cię tu kochali i chcieli, żebyś któregoś dnia znalazł prawdziwy normalny dom !!! Lecz niestety twoja choroba

Nasz Filipek odszedł na zawsze. Piesku byłeś jednym z tych, o których nigdy się nie zapomni… Nasz gajowy Filipek, zawsze uśmiechnięty, podający swoje psie, ukochane,

Elka… cóż mogę napisać. Że co…że chcieliśmy CIĘ suczko ratować…że dla nas spośród 160 psiaków schroniskowych byłaś wyjątkowa… że weterynarze stawali na rzęsach żebyś wyzdrowiała…zasnęłaś…zasnęłaś

Buniuś odszedł. Odszedł do psiego raju. Piesku z bólem serca podjełam tą decyzję, ale myślę że była słuszna. Próbowałam wszystkiego… walczyłeś. Walczyliśmy. Byłeś cudowny, chodząca

Nie zaznałeś szczęścia piesku. Nikt cię nie chciał z powodu twojego kalectwa. Niestety resztę swoich dni spędziłeś w schronisku. Ale byłeś przez nas kochany. Będzie

Rafi najszczęśliwszy był u pani Anny D. z którą spędził dość krótkie lecz ostatnie dni. Rafi niestety odszedł za Tęczowy Most przez niefortunny wypadek, jak
Fundacja Schronisko dla Zwierząt w Gaju
Gaj 56D, 63-100 Śrem/Poznań/Wlkp.
1,5% KRS 0000603486
Schronisko można również wesprzeć, wpłacając darowiznę na poniższe konto:
Nr konta: 84 1240 6902 1111 0010 6705 8364
paypal: biuro@schroniskogaj.pl
Zbiórka na RatujemyZwierzaki.pl
Podaruj posiłek na OcaloneŁapki.pl
© 2023. Wszelkie prawa zastrzeżone.
wykonanie strony Studio Kreacja