Do zobaczenia Bibisiu…

Bibisia na początku podchodziła do ludzi z dystansem, ale kiedy zrozumiała że człowiek nie chcę zrobić Jej krzywdy to domagała się głaskania, bliskości i uwagi, jakby chciała nadrobić wszystko czego wcześniej Jej brakowało.

Przez długi czas dzielnie walczyła z chorobą nerek. Mimo przeciwności potrafiła obdarzać Nas swoją czułością i przypominać, jak wiele znaczą małe chwile spędzone razem. W jej ostatnich chwilach nie była sama. Mogłem być przy Niej, trzymać Ją przy sobie i pożegnać Ją, gdy spokojnie zasypiała.

Dziękuje Lilce i Witkowi za wsparcie „czarodziejki” Bibisi poprzez wirtualną adopcje, a Tobie Bibisiu dziękuję za zaufanie którym mnie obdarzyłaś, za każde mruczenie i każdą chwilę spędzoną razem. Zostawiłaś po sobie pustkę, której nie da się wypełnić. Będzie mi Ciebie brakowało moja mała przyjaciółko. Do zobaczenia Bibisiu.

Kuba❤

Bibisia [’] 18.06.2026

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *