Czerwiec jest dla nas wyjątkowo trudnym miesiącem. Kolejne pożegnania przypominają nam, jak kruche jest życie i jak wielki ślad pozostawiają w naszych sercach ci, których mieliśmy zaszczyt poznać.
20 czerwca 2026 roku za Tęczowy Most odeszła Cola.
„Psy nigdy nie umierają, one śpią w naszych sercach.”
Po 16 latach odeszła w swoim domu – jedynym prawdziwym, otoczona ludźmi, których kochała i którzy kochali ją bezwarunkowo. Połowę swojego życia spędziła u Ani i jej rodziny, odnajdując bezpieczeństwo, spokój i miłość, które z pewnością pozwoliły zatrzeć wspomnienia trudniejszych lat.
Odeszła spełniona, pozostawiając po sobie niezliczone wspomnienia i ogromną pustkę. Choć dziś serca jej bliskich są złamane, pozostaje wiara, że kiedyś znów się spotkają.
Dziękujemy Ci, Colu, za każde spojrzenie, każdy spacer i każdy wspólny dzień. Śpij spokojnie. 🖤
Cola [*] 20.06.2026
