Ostatni dzień Świąt to czas pożegnań, ale czasem także początek czegoś zupełnie nowego. Może właśnie dziś ktoś spojrzy na Barego i poczuje, że to ten pies.
Bary ma trzy lata i waży około piętnastu kilogramów. Jest średniej wielkości, ale jego serce jest ogromne. Przyjechał do nas razem z Ciapkiem, swoim towarzyszem z kojca. W Ciapku ktoś już się zakochał i wkrótce pojedzie do domu. Bary został. Czeka. I bardzo chciałby, aby ktoś zobaczył w nim przyjaciela na całe życie.
To pies niezwykle przyjazny, łagodny i bardzo skupiony na człowieku. Szuka bliskości, kontaktu i zwykłej obecności. Jest spokojny i delikatny, dlatego może zamieszkać w domu z dziećmi. Na spacerach radzi sobie świetnie, lubi długie wędrówki i czas spędzony w lesie. Mieszkał z innym psem, więc wierzymy, że bez problemu odnajdzie się w psim towarzystwie. Kotów niestety nie akceptuje.
Bary nie potrzebuje wiele. Wystarczy mu człowiek, który spojrzy na niego z czułością i da mu miejsce obok siebie. On w zamian odda lojalność, wdzięczność i miłość, która zostaje na lata.
Jeśli chcesz poznać tak dobrego i pozytywnego psa, zapraszamy do Gaju w najbliższy weekend. Może to właśnie dziś Bary skradnie czyjeś serce.
