BRUDNY MISIU BYŁ JEDYNYM PRZYJACIELEM – LUDZIE TAK NIE WOLNO! Na środku niczego. Pustka, cisza i on – pies. Uwiązany ciężkim, zardzewiałym łańcuchem do czegoś, co kiedyś miało być budą. Deski spróchniałe, z dziurami, przez które wyrosła trawa. Na dachu eternit, w środku wilgoć i chłód… Obok niego misiu – maskotka. Brudna, mokra, cuchnąca. Jedyne „towarzystwo”, jakie miał… W brudnym garze – obierki i zero wody. Żadnego człowieka. Żadnego ciepła. Tylko wiatr i samotność.
Pies UWAGA mieszaniec pudla z amstaffem. Z natury radosny, pełen energii, stworzony do bycia blisko człowieka. A jednak ktoś zamienił jego życie w powolne umieranie na łańcuchu! Tak nie wolno! Nigdy! Nigdzie! To znęcanie się nad żywą istotą, która czuje, marznie, cierpi i tęskni.
Fundacja WIOZ Wielkopolski Inspektorat Ochrony Zwierząt dotarła tam i nie zostawili Go samemu sobie!
Buniek – bo tak dostał na imię, został przywieziony do naszego schroniska. Dostał czystą wodę, jedzenie, ciepło i pierwszy spokojny sen od dawna. Dziś BUNIEK uczy się, że człowiek może być dobry, że można żyć bez łańcucha i że warto jeszcze zaufać.
A Wy ludzie w tej WSI… Tak szczerze przyznajcie się! Czy Wy tam macie INNĄ WODĘ? Bo aż trudno uwierzyć, że w takim stopniu „dom po domu” można się znęcać nad zwierzętami!!! To się nie mieści w głowie ….
BUNIEK ZOSTAŁ ADOPTOWANY W GRUDNIU 2025 ROKU, DZIĘKUJEMY 🙂









BUNIEK W GAJU! 🙂 Pierwsze wspólne chwile z Piotrem na wybiegu dla psów 🙂


