Pożegnaliśmy Melisę… To były ostatnie chwile razem

W dniu wczorajszym pożegnaliśmy naszą Melisę 😢
Jej powrót z adopcji był dla nas wielką porażką…

Badania weterynaryjne, które przeprowadziliśmy po jej powrocie, nie zwiastowały niczego złego.
W ostatnim czasie zaczęła nawet lepiej wyglądać, przybrała na wadze…

Straciła jednak wzrok, a jej ząbki wymagały interwencji chirurgicznej.
To właśnie podczas ostatniego zabiegu okazało się, że ciało naszej Melisy trawi podstępny nowotwór…
Niestety nie byliśmy w stanie nic więcej zrobić 💔

Pozwoliliśmy jej odejść w otoczeniu ludzi, dla których nie była tylko psem…
Była i nadal pozostanie członkiem naszej gajowej rodziny 🫶

Melisko kochanie, biegaj szczęśliwa po łąkach za Tęczowym Mostem, bez bólu,
za to z oczkami, które widzą wszystkie kolory tęczy 🌈

A gdy nadejdzie czas, przywitaj nas u bram Tęczowego Mostu razem z resztą naszego gajowego stadka.

Melisa [‘] 18.09.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *