W schroniskowym boksie leży starszy pies. Ma siwą mordkę, łagodne oczy i serce złamane ciszą. Kiedyś miał dom. Życie go jednak nie oszczędza, bo – teraz na niego czeka. Każdego dnia wstaje, podnosi głowę, kiedy ktoś przechodzi, patrzy „może to po mnie?” Ale nikt nie zatrzymuje się przy jego klatce.
Mówią: „za stary”, „za smutny”, po prostu „niewidoczny”. A on tylko chce znów poczuć ciepło dłoni, usłyszeć swoje imię wypowiedziane z miłością.
Czeka. Tylko jeszcze trochę. Może jutro… KUBUŚ 💔
Kubuś toleruje niektóre psy, z kotami jeszcze nie miał styczności. Waży około 9 kg i czeka na dom w Gaju (gmina Śrem, województwo Wielkopolskie).
Kontakt ❤️ 661 222 200
