Kiedy zobaczyliśmy tego małego „brzdąca” w koszmarnym kojcu, którego nie opuszczał ręce opadły nam do samej ziemi… Bąbel (bo tak dostał na imię) przyjechał do Gaju w stanie skrajnego szoku po wyjściu ze swojego karceru. Nie jest do dziś łatwym psem, ale znalazł cudownych ludzi, którzy mają wielkie serce!
Bardzo dziękujemy rodzinie, która go adoptowała, bo nie poddają się bez walki. Dziś psiak ma na imię Jurek, ma zapewnioną ciepłą, cudowną przyszłość w bezpiecznym domu, a dla niego to zupełnie nowe doświadczenie.
Jureczku! Szanuj co masz i bądź chodzącym słodziakiem ![]()


Nasza MISJA – INTERWENCJE I RATOWANIE ŻYCIA → https://www.ratujemyzwierzaki.pl/schroniskogaj
Naprawdę warto pomagać! Setki, może nawet tysiące zwierząt, czeka na naszą pomoc. Interwencje możecie zgłaszać pod numerem telefonu 793 100 276 lub adresem e-mail: interwencje.gaj@gmail.com