Co może czuć pies, który przez dwa lata błąka się po wsiach i okolicach?
Który nie zna ludzkiego dotyku, nie pamięta ciepłego kąta, o ile kiedyś taki miał ani nie ma poczucia bezpieczeństwa?
Który każdego dnia walczy tylko o to, by przetrwać? 😞
•••
Historii Szarusia wciąż do końca nie znamy. Wiemy jedynie, że przez ok. dwa lata żył samotnie, z dala od ludzi, pełen lęku i nieufności. Udało się go wyłapać dzięki jednej z mieszkanek, która cierpliwie zaczęła go oswajać.
Kiedy do nas trafił, był zlękniony i bał się dosłownie wszystkiego. ❤️🩹
•••
Od samego początku aż do procesu adopcji włącznie przy Szarusiu była nasza opiekunka zwierząt Paulina, to właśnie ona po niego pojechała i poświęciła mu mnóstwo czasu. Razem z naszymi wszystkimi opiekunami i wolontariuszami krok po kroku pokazywali mu, że człowiek może oznaczać także dobro, spokój i bezpieczeństwo. 🫶🏼
Uczył się także odnajdywać wśród psich towarzyszy, bo zamieszkał w naszym pomieszczeniu socjalnym i razem budowali tam wzajemne psie relacje. 🐕
•••
A dziś?
Czas na Happy End! ❤️
Dziś Szaruś jest już w swoim nowym domu.
W miejscu, które nazywamy SZCZĘŚLIWĄ – Mopsią Chatą, w której podarowano drugą szansę.
Dołączył tam m.in. do adoptowanego od nas kilka lat temu dziaduszka Playboya, który jest najlepszym dowodem na to, że miłość naprawdę potrafi odmienić życie i odmładza. 🥹❤️
•••
Czy było warto?
Spójrzcie tylko na Szarusia i odpowiedź pojawia się sama… ☀️

Czasami wystarczy odrobina czasu, cierpliwości i chęci, by cały świat jednego zwierzęcia zmienił się nie do poznania. By po latach strachu mogło wreszcie poczuć, czym jest szczęście, ciepło i miłość. ❤️
Dziękujemy. 🫶🏼

•••
❤️🩹 Zbiórka: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/schroniskogaj
📍 Fundacja Schronisko dla Zwierząt w Gaju
Gaj 56D, 63-100 Śrem
@: biuro@schroniskogaj.pl
paypal: biuro@schroniskogaj.pl
nr konta: 84 1240 6902 1111 0010 6705 8364
❣️ 1,5% KRS 0000603486 ❣️