Ina. Kolejna sunia, która stała się dla pracowników oraz wolontariuszy legendą. Kochana psina, cudowne uszy, wpatrujące się ślepka, kochaliśmy ją wszyscy!
W połowie maja z Inusią musiała się pożegnać nasza Paula. To bardzo trudne doświadczenie. Ina była oczkiem w głowie, Ina była zawsze. Trudno wyobrazić sobie życie bez niej. Trudno je sobie poukładać, mając świadomość, że ta cudna istotka nie będzie już obszczekiwać, chrapać, wymuszać…
Paula – cała ekipa schroniska jest w tym z Tobą całym sercem! Nam również jest bez niej ciężko, ponieważ Iny nie można było nie kochać. Miała cudowny dom, miała najlepszą opiekę! Była zaopiekowana po kokardę, miała tyle miłości, że można byłoby wykarmić tym uczuciem wiele psów… 🙂 Przyjeżdżała z Panią do pracy, dumna i zadowolona. Wylegiwała się w Gaju swoimi słodkimi godzinami.
Będziesz Inuś w naszych sercach na zawsze!
INA [*] 15.05.2025









